W Warszawie jest pewne fenomenalne miejsce. Jest
tam kilka dużych blatów, wszelkie kuchenne sprzęty i ogromny stół, a widok z
okna pada na samo centrum miasta. Mowa o Kuchni Spotkań Ikea, którą miałam
okazję odwiedzić w listopadzie, podczas warsztatów #poswojemu, prowadzonych przez
Tosię i Śliwkę z Burczymiwbrzuchu. Dziewczyny wyłoniły grono sześciu osób,
które zaprosiły do wspólnego gotowania, a tematem spotkania były… pierogi, a
dokładnie ich unowocześniona wersja. Od prowadzących (które sprawdziły się w
tej roli rewelacyjnie) dostałyśmy przepisy na ciasto i sugestie co do farszu,
który mogłyśmy komponować według własnego uznania. Ja stanęłam przy stanowisku
z azjatyckimi dim sumami.