Strony

Showing posts with label cake. Show all posts
Showing posts with label cake. Show all posts

Wednesday, August 03, 2016

For the foodies - Mascarpone & Blueberries Brownie


Ciasto to taka prosta przyjemność. I nie mówię o jedzeniu. Pieczenie ciasta to taka zwykła przyjemność. Przez lata wydawało mi się, że to czynność zarezerwowana dla mamy i babci (może dlatego, że obie są w tym genialne), w dodatku trudna i skomplikowana. Aż w trzeciej klasie podstawówki, w podręczniku, gdzie nadal było więcej obrazków, niż tekstu, znalazłam piosenkę z przepisem przerobionym na zwrotki. Moja siostra i ja wzięłyśmy ją zupełnie na poważnie, po czym zdemolowałyśmy kuchnię i zdążyłyśmy pobiec po pomoc do każdego w domu, ale ciasto wyszło i nawet dało się je zjeść. I nie powiem, że od tamtej pory regularnie stoję w kuchni, ale raz na jakiś czas mam autentyczną przyjemność z pieczenia. Nie robię tego, bo muszę, mało się przejmuję czy wyjdzie (choć to zależy też od tego, kto ma je zjeść), generalnie mocno to wszystko wyciszające. I wkurza mnie, że takie zwykłe czynności umykają. Albo raczej, że umyka czas na nie. Bo przecież to tak prosto przyjemne.
Zostawiam Was z przepisem, który latem sprawdzał się u mnie najczęściej -  dla tych, dla których samo brownie to za mało.

Sunday, May 11, 2014

For the foodies - Rafaello cake


It's been awhile since my last post (I blame the fact the exams are closer and closer) but I'm back and I'll do my best not to neglect the blog anymore. Today, enjoy the post for the foodies! 
As we all know, there are important and more important things. Yellow M&M's, chocolate and Rafaello are definitely the most important ;) You already know I think this way, so imagine what I felt when found out about Rafaello cake. Of course, I was skeptical when I got the recipe - yet, there's no way the salty crackers would be tasty in a cake and the cream would taste like the original one. Of course, I was wrong. Rafaello is the easiest cake ever - there's no need to bake it and no possibility to overdo on any of the ingredients and the most important, when it comes to the taste, it's not far from the original. Recipe below ;)

Od ostatniego wpisu minęło już trochę czasu (obwiniam zbliżające się egzaminy), ale już jestem i tym razem postaram się zrobić co w mojej mocy, żeby nie zaniedbywać już bloga. Dziś wracam z postem dla łasuchów!
Jak wiemy są rzeczy ważne i ważniejsze. Żółte M&M'sy, czekolada w każdej postaci i Rafaello są zdecydowanie najważniejsze ;) Wyobraźcie sobie co człowiek myślący w ten sposób czuł odkrywając Rafaello w wersji ciasta. Oczywiście, że dostając przepis byłam sceptyczna - przecież nie ma opcji, żeby słone krakersy dobrze smakowały w cieście, a krem wyszedł jak w oryginalnej wersji. Oczywiście, że się myliłam. Rafaello to najprostsze ciasto z możliwych - nie ma pieczenia i ciężko jest przesadzić z którymkolwiek składnikiem, a co najważniejsze, w smaku prawie nie odbiega od oryginalnych kokosowych kulek. Przepis poniżej ;)





Składniki / Ingredients:

400g wiórków kokosowych / 400g of coconut shreds
3 łyżki mąki pszennej / 3 spoons of flour
3 łyżki mąki ziemniaczanej / 3 spoons of potato starch
3 szklanki mleka / 3 glasses of milk
250g masła / 250g of butter
1 szklanka cukru / 1 glass of sugar
3 żółtka / 3 yolks
2 paczki krakersów / 2 packs of crackers





Wymieszaj żółtka i połowę cukru mikserem. Mąkę rozpuść w jednej szklance mleka mieszając, a następnie dodaj do żółtek z cukrem tworząc jednolitą masę / Mix yolks and half of sugar with a blender. Dissolve flour and starch in one glass of milk and then add it to the yolks and sugar and create a uniform mass



Zagotuj 2 szklanki mleka i rozpuść w nim resztę cukru. Kiedy mleko zacznie wrzeć, dodaj przygotowaną masę i natychmiast zacznij mieszać, aż uzyskasz konsystencję budyniu. Po przestudzeniu masy dodaj masło i połowę wiórków kokosowych i wymieszaj mikserem / Boil 2 glasses of milk and dissolve the rest of sugar in it. When the milk starts bubbling, add the mass you prepared before and start mixing immidiately. Don't stop until the mass looks like pudding. After cooling it add butter and half of the coconut shreds and mix it with a blender. 



Ułóż warstwę spodnią z krakersów, a następnie posmaruj ją przygotowanym kremem. Powtarzaj proces, do wyczerpania składników. Zwykle wychodzą dwie lub trzy warstwy. Wierzch posyp resztę wiórków /  Prepare the layer of crackers and put the cream on it. Repeat the process until you're out of ingredients. Usually, there are two or three layers. Put the rest of coconut shreds on the top


Włóż ciasto do lodówki na przynajmniej 3 godziny, aby stężało, a potem... smacznego! / Put the cake into the fridge to make it thicken for at least 3 hours and then... bon appetit!




Tuesday, April 22, 2014

How was your Easter?



I hope your Easter holidays were as pleasant as mine and maybe a bit slower than mine. Of course I'm gonna complain I ate too much and that I had been the laziest person in the world for two days (oh yes, after holidays grumbling!). Today, I'm posting some photos taken on Sunday at my house by my sister (this is her a few pics below). How do you like my blue dress I wore  that day?

Mam nadzieję, że święta minęły Wam równie przyjemnie i trochę wolniej niż mi. Oczywiście, że powiem jak bardzo się przejadłam i jakim strasznym leniem byłam przez te dwa dni (o tak, poświąteczne narzekanie!). Dziś wstawiam kilka zdjęć zrobionych w niedzielę u mnie w domu przez moją siostrę (to ona, kilka zdjęć niżej). Jak się Wam podoba moja granatowa sukienka? 





Natalia and my 'almost masterpiece' made of mayonnaise dough

Natalia i moje "prawie arcydzieło" zrobione z ciasta na bazie majonezu




Dress - Mohito




Thursday, March 20, 2014

A piece of... Shrek

Nieważne jak silna byłaby moja wolna wola, są rzeczy, którym nigdy nie potrafiłabym odmówić. Słodkie, kremowe ciasto jest zdecydowanie jedną z nich, a kiedy dodatkowo jest zielone i składa sie z mojego ulubionego  soku to już czyste szaleństwo. Przepis znalazła moja mama i to głównie ona była jego wykonawcą. Nie byliśmy pewnie co do nazwy, dlatego ciasto zostało pieszczotliwie nazwane Shrekiem. Koniec końców - Shrek okazał się pyszny :)

No matter how strong my will is, there are things I could never resist. Sweet, creamy cake is definitely one of them and when, additionally, it's green and consists of my favorite juice it's pure madness. The recipe was found by my mum and she is the one who made it (of course I was helping her). We weren't sure about its name so we called the cake fondly - Shrek. In the end, Shrek turned out to be delicious :)
Here's how we did it:





Składniki / Ingredients

Biszkopt / Sponge cake:
6 jajek / 6 eggs
Szklanka cukru / A cup of sugar
Pół szklanki mąki / Half a cup of flour 
Pół szklanki mąki ziemniaczej / Half a cup of potato flour
Łyżka oleju / 1 spoon of oil
1 łyżeczka proszku do pieczenia / 1 teaspoon of baking powder

Białka ucieramy z cukrem na sztywno. Dodajemy żółtka i resztę składników i mieszamy drewnianą łyżką. Pieczemy 25 minut w 180 stopniach / Beat the egg whites with sugar to stiff. Then, add the yolks and the rest of ingredients and mix it with a wooden spoon. Bake it for 25 minutes at 180 degrees Celsius.

3 paczki budyniu / 3 packs of pudding powder 
1l zielonego, gęstego soku (my użyłyśmy Pycholandii) / 1 litre of green, thick juice
3 galaretki / 3 packs of jelly powder
Duża paczka delicji / Big pack of jaffa cakes
400 ml śmietany 30% / 400 ml of the 30% cream




Budyń rozpuszczamy w 300 ml soku mieszając... / Dissolve the pudding powder in 300 ml of the juice...


... i dodajemy do reszty gotującego się soku. Mieszamy, żeby nie powstały grudki / ... and add it to the rest of the juice when it boils. Mix it all the time to prevent the formation of lumps. 





Gotowy, lekko przestudzony krem wylewamy na biszkopt i układamy warstwę z ciastek / Pour a bit cooled cream on the the sponge cake and place the jaffa cakes layer.




Do ubitej śmietany dodajemy 1 galaretkę rozpuszczoną w małej ilości wody, żeby nadać jej zielonkawy kolor. Gotową śmietanę rozsmarowujemy na delicjach / Dissolve 1 jelly in a little water, then, add it to the whipped cream to make it a bit green. When it's ready, spread it as a next layer. 


2 galaretki rozpuszczamy, studzimy, żeby trochę zgęstniały i wylewamy na całość / Dissolve two jellies in hot water, cool it to let it thicken a bit, then, pour it on the cream.


Odstawiamy ciasto do lodówki, żeby zgęstniało i... smacznego! / Put the cake in the fridge to make it thick and... bon appetit!


Ogry mają warstwy ;) / Ogres have layers ;)