Strony

Showing posts with label black and white. Show all posts
Showing posts with label black and white. Show all posts

Saturday, November 14, 2015

Inspiration of the week - Black&White Photography





There is something about black and white photography. Mystery, depth, lot of space for imagination when eyes are unable to perceive any color. There is some strangness in these pictures, a speck of restlessness. When being not so obvious like the colorful ones, they seem to bring the real story of gestures, emotions, ambience. They seem to be the essence of what is real with a little of that vintage charm. 


Jest w czarno - białych zdjęciach coś, co zawsze mnie uderzało, za to było niemożliwe do zdefiniowania. Trochę tego starodawnego uroku, nutka tajemniczości i jakaś ciężka do określenia głębia. Obrazy pozbawione koloru dają wyobraźni szansę na tworzenie nieskończenie wielu koncepcji i wariantów. Z drugiej strony żadne kolorowe zdjęcia nie dają wrażenia takiej przejrzystości i prostoty. Zapewniają ten tajemniczy minimalizm. 


















Images via Google Images & Pinterest

Friday, October 16, 2015

Clear & Braided




Having that extremely peaceful state of mind, I wasn't very eager on creating any special outfits. When you fall asleep with a view of a working fireplace in front of you and wake up to the light clouds surrounding summits, plus spend the day on chilling and wandering, some things just come naturally and those that weren't as important as it seemed to you earlier just go away. Natural; I think it's the best expression to describe the days we spent away from home. Somehow, everything I needed was dosed to me perfectly and made my head so very pleased. 
The outfit was supposed to be 'clear'. As my mind was on those days.


Nie wiem czy to zdarza się tylko mi, ale kiedy odczuwałam głównie głęboki spokój, niektóre kwestie nie były moimi ulubionymi tematami do rozmyślań. Sprawy jakoś same się klarowały. Te mniej ważne odeszły na bok, te ważniejsze w zupełnie niewyjaśniony sposób stały się prostsze albo po prostu zdałam sobie sprawę, że wcale nie były takie ważne. Wszystko działo się naturalnie. Esencja wakacji. Cel na teraz: odtworzyć ten stan na co dzień. 










WÓLCZANKA Vintage Shirt 
ROCKS JEANS / SOLAR Trousers 
Boots via ZALANDO
STRADIVARIUS Scarf 
PANDORA Bracelet 

Saturday, November 08, 2014

Uniform



If it wasn't for the heels and lipstick, it would be hard to find any feminine part of this outfit - hidden silhouette and hair made me look a bit like a man - but I have to say this had been the most comfortable variation of the suit I have ever worn. Due to temperatures and the fact I'm gonna wear high boots a lot, I'll stick with skinny pants, though, as soon as it's possible I'll wear this 'elegant tracksuit' again. 

Gdyby nie szpilki i szminka ciężko byłoby znaleźć tu jakikolwiek kobiecy element - ukryta sylwetka i ciasno spięte włosy dały trochę męski efekt -  jednak muszę przyznać, że to najwygodniejsza wariacja na temat garnituru, jaką kiedykolwiek miałam na sobie. Mimo, że ze względu na temperatury i kozaki będę teraz głównie nosić wąskie spodnie, to przy najbliższej okazji wyciągnę dokładnie ten "elegancki dres". 







H&M Pants
MEXX Top
RYŁKO Heels
Mom's Necklace
VINTAGE Jacket

Thursday, October 23, 2014

Black & White & Lace



Found this great wall in my new neighborhood. It looked really awesome between all those old buildings ;) How do you like as the background for my black and white outfit? ;)

Tą ścianę znalazłam zaledwie ulicę od mojego nowego mieszkania. Między wszystkimi starymi domami i kamienicami wyglądała niesamowicie. Jak Wam się podoba jako tło dla bieli i czerni? ;)








ZARA Sweater
CUBUS Skirt
VINTAGE Bag
MARKS & SPENCER Jacket
VENEZIA Boots

Saturday, September 13, 2014

Birthday girl!








September 13th again! The happiest day of the year! I'm starting the celebration today with publication of this post because it's a kind of a gift from me to me. Running a blog is one of the sources of huge satisfaction for me. It makes me feel creative and lets bring my ideas to life. It fulfills my need of sharing things with other people, exploring and self developing. Speaking shorter, it's definitely one of my favorite activities ever, so let me simply enjoy the fact I'm posting again. I'm leaving you with the pics, this preautumn outfit and amazing song for today and starting to celebrate!

Znowu 13. września! Najszczęśliwszy dzień w roku! Dziś zaczynam świętowanie opublikowaniem nowego posta jako swoistego prezentu dla mnie ode mnie. Prowadzenie bloga to jedno z najpotężniejszych źródeł satysfakcji z jakiego czerpię. Pozwala poczuć się kreatywnym i wprowadzać w życie dziesiątki pomysłów w bardzo prosty sposób. Dodatkowo zaspakaja potrzebę dzielenia myśli z innymi, odkrywania, rozwijania się. Mówiąc krócej to po prostu przyjemne zajęcie, zdecydowanie jedno z moich ulubionych. Pozwólcie zatem, że ja będę teraz cieszyć się z kolejnego opublikowanego posta i zacznę świętować, a Was zostawiam ze zdjęciami, prawie jesiennym outfitem i genialną piosenką na dziś!
























VINTAGE Jacket and Hat
NEW YORKER Top
H&M Jeans
HANDMADE Bracelets
PANDORA Bracelet
CHANEL Rouge

Sunday, May 25, 2014

All about the black hat



I couldn't stop myself from rummaging a little bit in my grandma's closet during my last stay at home. Besides a toque with veil and some fur headwear I found this black hat. It looks a bit like the folk headdress, though, becomes more elegant thanks to the black ribbon around it. This time I decided to make the hat play the main role in my little outfit show. Having myself determined to compose a black&white look I headed to my mum's closet to find this gorgeous guipure blouse and a jacket you could already see in this post. How do you like the final result? :)

Nie mogłam odmówić sobie przyjemności poszperania w szafie mojej babci, podczas ostatniej wizyty w domu, kiedy tylko nadarzyła się ku temu okazja. Oprócz toczka z woalką i futrzanych czapek znalazłam ten czarny kapelusz. Kształtem przypomina nieco ludowy kłobuk, jednak staje się bardziej elegancki dzięki szerokiej taśmie przy rondzie. Tym razem miał być podstawą stroju, a nie dodatkiem. Z mocnym postanowieniem skomponowania biało-czarnego looku powędrowałam do garderoby mamy, żeby chwilę później wyciągnąć tę niesamowitą kremową bluzkę z gipiurą i futerko, które mogliście zobaczyć już w tym poście. Jak się Wam podoba efekt końcowy? :)



















Hat, blouse, jacket, jewelry - Mum's & Grandma's closet
Shoes - Kazar
Jeans - Levi's