Środę spędziłam w Warszawie. To była szybka
decyzja, bo od wpadnięcia na pomysł wyjazdu do kupienia biletów wstępu i na
samolot minęło może 15 minut. Plan obejmował jakieś 12 godzin – poranne
zwiedzanie i parę wolniejszych godzin w centrum. Prosto z lotniska pojechaliśmy
do Śródmieścia, a po szybkiej kawie, do Muzeum Powstania Warszawskiego, żeby stamtąd,
parę godzin później złapać metro do Kopernika. Popołudniu, idąc już w stronę
Nowego Światu, zahaczyliśmy o BUW – zdecydowanie jeden z moich ulubionych
warszawskich budynków. Jest piękny z zewnątrz, w dużej mierze porośnięty
bluszczem, ze ścianami ozdobionymi symbolami nauk i przepięknym wnętrzem
(dosłownie i w przenośni). Pierwszy raz udało mi się wejść do górnych ogrodów na
dachu biblioteki, jednak cała wizyta trwała kilka minut, gdyż „przemiły” pan
ochroniarz szybko nas pożegnał, informując, że od 1 listopada wejście na górę
jest niedostępne, a dolne ogrody zamykane są o 15.00. Dwie godziny później, po
kolacji w restauracji, gdzie pewien postawny Włoch pokrzykuje niezależnie od
tego czy wskazuje gościom miejsca, czy dziękuje za wizytę, dotarliśmy do
ostatniego przystanku – cukierni A. Blikle na Nowym Świecie.
Showing posts with label red lips. Show all posts
Showing posts with label red lips. Show all posts
Friday, November 04, 2016
Autumn outfit in Warsaw
Etykiety:
a. blikle,
aldo,
autumn,
biblioteka,
blonde,
brows,
buw,
grey coat,
jesień,
look of the day,
nowy świat,
omega watch,
ootd,
over knee boots,
red lips,
vintage,
warsaw,
warszawa,
what i wear
Monday, December 28, 2015
Style essentials #1
I admit,
black turtleneck has become my favourite garment recently. It doesn’t really
matter if you need something elegant, casual or just a background for some more
challenging pieces, turtleneck will not disappoint you. There’s not many clothes
as universal and chic at the same time. And black turtleneck seems very chic to
me… What do you think of this combination?
Czarny golf to najprostsze, a jednocześnie meeeega
szykowne rozwiązanie. Niezależnie od tego czy potrzebujesz czegoś eleganckiego,
codziennego czy po prostu dobrego tła dla innych ubrań, wierz mi, że golf się
sprawdzi. Co myślicie o takim połączeniu?
Monday, August 31, 2015
How to keep it simple?
The
recipes for keeping it simple usually say: „Wear classics”. Seems like that is the key for success. All right. But what does it actually mean?
Classic. The most
undefined feature of our wardrobes. Because what is the description for „classic”?
Repeating, conventional, horror of horrors! banal? How is that possibile that words that
seem not very positive, define the attribute that is wanted always and
everywhere?
Paradoxically, this narrow quality gives us an infinite opportunity for interpretation. For some
of us, classic means black suit, for others that would be a pair of perfect
denim pants. In my opinion, every season and occassion has its own terms of
defining classic. Stripes, jeans, red lips; that is one of my foolproof combinations - simple enough, still not boring. Balanced. After testing such a composition, the
definition of classic may be created once again. And it simply means reliable.
Najczęściej
spotykany w receptach na zachowanie prostoty w ubiorze przepis: „ubieraj się
klasycznie”. Czyżby właśnie to było kluczem? Ok, tylko co to znaczy?
Klasyczny.
Najbardziej niedookreślony zwrot opisujący garderobę. Bo jaka jest definicja
„klasycznego”? Powtarzalny, konwencjonalny, o zgrozo! banalny? Jak to możliwe,
że niekoniecznie pozytywne określenia składają się na cechę zawsze i wszędzie
pożądaną?
Paradoksalnie
pojęcie pozornie wąskie, daje nieograniczone możliwości interpretacyjne. I tak
dla jednej z nas klasyczny będzie czarny kostium, dla innej idealne dżinsy. Ja
uważam, że każda pora i okazja inaczej dyktuje składniki prostego zestawu.
Paski, dżins i czerwone usta to jedno z moich „klasycznych połączeń” – utarte, ale nie wytarte. Odpowiednio
zachowawcze, jeszcze nie nudne. Zrównoważone. Po przetestowaniu takich połączeń
definicja klasycznego zestawu rodzi się na nowo. Znaczy tyle co niezawodny.
ZARA Sweatshirt
BIG STAR Jeans
ALDO Shoes
SINSAY Sunnies and Necklace
Tuesday, November 18, 2014
Vintage shirt
This transparent shirt I found in a second hand becomes definitely my favorite one. Delicate fabric, flower print, beautiful buttons and color quiet unusual in my closet. And yeah, the fact I payed 3 zlotys (around 1 $) for it might be influencing my opinion about it ;)
Ta przezroczysta koszula, którą znalazłam jakiś czas temu w second handzie, zdecydowanie staje się moją ulubioną. Delikatny materiał, kwiecisty wzór, piękne guziki i dość niezwykły, jak na moją szafę, kolor. Prawdopodobnie fakt, że kosztowała 3 zł sprawia, że podoba mi się jeszcze bardziej ;)
VINTAGE Shirt
LEVI'S Jeans
TATUUM Belt
PANDORA Bracelet
VINTAGE Silver Ring
& Green Amber Ring
LOVELY Metalic Nail Polish
Saturday, November 08, 2014
Uniform
If it wasn't for the heels and lipstick, it would be hard to find any feminine part of this outfit - hidden silhouette and hair made me look a bit like a man - but I have to say this had been the most comfortable variation of the suit I have ever worn. Due to temperatures and the fact I'm gonna wear high boots a lot, I'll stick with skinny pants, though, as soon as it's possible I'll wear this 'elegant tracksuit' again.
Gdyby nie szpilki i szminka ciężko byłoby znaleźć tu jakikolwiek kobiecy element - ukryta sylwetka i ciasno spięte włosy dały trochę męski efekt - jednak muszę przyznać, że to najwygodniejsza wariacja na temat garnituru, jaką kiedykolwiek miałam na sobie. Mimo, że ze względu na temperatury i kozaki będę teraz głównie nosić wąskie spodnie, to przy najbliższej okazji wyciągnę dokładnie ten "elegancki dres".
H&M Pants
MEXX Top
RYŁKO Heels
Mom's Necklace
VINTAGE Jacket
Sunday, August 24, 2014
Men's jacket
I have already told you how much I adore menswear in here. That outfit was much less feminine than this one. This time, instead of focusing on creating a look totally inspired with boys' clothes I concentrated on adapting one piece from their closet in this supergirly look. Lace, wedges, red lips on my ears and red lipstick and this gorgeous jacket.What's your opinion on the effect? ;)
Już mówiłam Wam jak wielka jest moja słabość do męskich ubrań w tym poście. Tamten outfit był zdecydowanie mniej kobiecy niż dzisiejszy. Tym razem zamiast skupiać się na odtworzeniu męskiego stroju, postanowiłam przenieść jedynie jedną część garderoby panów w bardziej dziewczęce otoczenie. Koronka, koturny, czerwone usta jako kolczyki i czerwona szminka, a pośród tego czarna, męska marynarka. Jak Wam się podoba takie połączenie?
MARKS&SPENCER Jacket
ATMOSPHERE Dress
MOHITO Wedges
RAY BAN Sunglasses
HANDMADE Bracelets
H&M Earrings and Ring
VERSACE Vintage Bag
FIORELLI Bag
Subscribe to:
Posts (Atom)


