Strony

Saturday, November 22, 2014

For the foodies: Cup of cocoa



It's been a while since last 'for the foodies' post (I guess 'Think pink'  was the last one), so today I'm coming back with something delicious for you - cocoa! Show me one person who doesn't love it. Yeah, I thought so. Everybody does! When Columbus brought it to Spain, cocoa rapidly became very popular in Europe. Since then, it's been pure joy for our taste buds, especially during fall and winter. I prepared it with my mum last Sunday, according to her foolproof recipe:

dark cocoa (at least 1/2 of a cup, depends on how much you aim to prepare)
milk (for these 3 cups we needed a liter)
2 teaspoons of sugar
spoon of honey
30% cream
optionally favorite spices (cinnamon / ginger / a bit of chili)


Mix the cocoa and sugar in a cup with a little bit of milk. Boil the rest of milk and dissolve the honey in it. Add the cocoa when the milk's warm and mix it until you find it ready. Add the spices if you want to. In the end, whip the cream and put it onto the cocoa poured to the cups (use a confectionery syringe or just a spoon and if you don't want the cream to melt, cool a bit the cocoa first). Now get a book or watch a movie and enjoy this flavor! Bon appetit!


Minęło już trochę czaso od ostatniego posta o jedzeniu (zdaje się, że ten "różowy" był ostatni), a więc dzisiaj wracam do Was z czymś pysznym - kakao! Znacie kogokolwiek kto za nim nie przepada? Tak myślałam. Ja też nie. Kiedy Kolumb przywiózł je do Hiszpani, błyskawicznie zyskało popularność, początkowo na hiszpańskim dworze, która szybko rozeszła się po całej Europie, żebyśmy również dziś mogli za pomocą kakao rozpieszczać nasze kubeczki smakowe (szczególnie w te zimnejsze miesiące). Ja, ostatniej niedzieli, przygotowałam je z mamą, według jej niezawodnego przepisu:

ciemne kakao (przynajmniej 1/2 kubka, zależnie od tego ile chcemy przygotować)
mleko (my potrzebowałyśmy około 1l)
2 łyżeczki cukru
łyżka miodu
śmietana 30%
opcjonalnie przyprawy (cynamon / imbir / odrobina chili)

Wymieszaj kakao z cukrem w odrobinie mleka. Resztę wlej do rondelka i podgrzej, następnie rozpuść w nim miód. Dolej kakao do mleka, na koniec dodaj przyprawy i ubij śmietanę (jeśli zależy Ci, żeby śmietana na wierzchu nie rozpuszczała się jak na moich zdjęciach, warto przestudzić trochę kakao przed jej nałożeniem). A teraz bierz koc i książkę albo włączaj film i smacznego!







Tuesday, November 18, 2014

Vintage shirt



This transparent shirt I found in a second hand becomes definitely my favorite one. Delicate fabric, flower print, beautiful buttons and color quiet unusual in my closet. And yeah, the fact I payed 3 zlotys (around 1 $) for it might be influencing my opinion about it ;)

Ta przezroczysta koszula, którą znalazłam jakiś czas temu w second handzie, zdecydowanie staje się moją ulubioną. Delikatny materiał, kwiecisty wzór, piękne guziki i dość niezwykły, jak na moją szafę, kolor. Prawdopodobnie fakt, że kosztowała 3 zł sprawia, że podoba mi się jeszcze bardziej ;)






VINTAGE Shirt
LEVI'S Jeans
TATUUM Belt
PANDORA Bracelet
VINTAGE Silver Ring 
& Green Amber Ring
LOVELY Metalic Nail Polish

Saturday, November 15, 2014

Little treasures

Earrings bought in Hungary / Kolczyki kupione na Węgrzech

The devil's in the detail. You know this phrase, right? Having it in mind, I decided to post something about those smallest accessories - jewelry (even though I'm not the biggest fan of this sentence). It's hard for me to figure out at least one practical feature of bijouterie (maybe just reflecting the sun rays from it and watching the spotlights on the walls) but apparently its uselessness has not been an issue for anyone since the oldest found pieces were produced about 22 000 b.c. The materials for production were really differentiated; they used stones, animal leathers and even bones. The most popular ones, like gold or silver, started to be perceived as adequate for jewelry about 5500 years ago. For ages it had been used for the production of the most popular piece of jewelry then - the amulets. 
Gold became found a noble metal in the medieval ages, when they made golden kings' insignia. When it comes to stones women want sooooo much (yes, I mean diamonds), they had not gotten popular until the end of XVIIth century. In this place, we get the present days in this little 'history of jewelry journey'. I think the spectrum of materials used for crafting the jewelry has never been larger than today. We use all the materials that were known hundreds of years ago, like leather, all the materials from last century, like those colorful plastic pieces that look like they were taken out straight from 80's and completely new ones, like those made by 3D printer. There are also these that were slightly forgotten but their time has come again. I mean ceramics (firing clay). The effect is stunning, just like these blue earrings I got as a gift from Magda Okuniewska (I'm hoping to show you more of her works very soon). 
For a while, I've  stuck with the delicate, discreet pieces - little screw earrings, light rings and single, metal bracelets. Even though I try to force myself to choose one bold, conspicuous piece, so far, I haven't succeeded. Right now, I'm staying with these colorful, little treasures. 


Podobno diabeł tkwi w szczegółach. Hołdując przysłowiu (choć zdarzają się dni, kiedy nie mogłabym nie zgodzić się z czymś bardziej, niż właśnie z tą frazą) postanowiłam tym razem napisać coś na temat tych najmniejszych dodatków - biżuterii. Choć z trudnością mogę wyobrazić sobie jakąkolwiek praktyczną cechę ozdób (może tylko odbijanie od nich promieni słonecznych i puszczanie zajączków na ścianach), to najstarsza odnaleziona biżuteria pochodzi już sprzed ponad 22 tysięcy lat. Wtedy do jej wytwarzania stosowano bardzo zróżnicowane materiały - od kamieni po zwierzęce skóry. Takie materiały jak srebro czy złoto zaczęto wykorzystywać dopiero ok. trzy i pół tysiąca lat przed naszą erą (zwierzęce kości nie świeciły się tak ładnie). Przez wieki używano ich głównie do wytworzenia najpopularniejszej biżuteryjnej formy - amuletów. 
Złoto zaczęto uznawać za najszlachetniejszy metal dopiero w średniowieczu, kiedy tworzono z niego królewskie insygnia władzy. Jeśli chodzi o najbardziej pożądane przez kobiety świecidełka (tak, tak! Diamenty!), stały się popularne dopiero pod koniec XVII wieku. Docierając do dnia dzisiejszego, nie można oprzeć się wrażeniu, że spektrum wzorów i materiałów nigdy nie było szersze - do wyrobu biżuterii wykorzystujemy dziś wszystkie materiały używane w przeszłości, jak i te zupełnie nowe. Dziś tak samo popularne są złote i diamentowe ozdoby, jak i te z kolorowego plastiku, rodem z lat 80., a powoli również te wytwarzana za pomocą drukarki 3D. Co raz większym zainteresowaniem cieszą się też materiały uważane za podstawowe setki lat temu, ale kilkadziesiąt lat temu zupełnie dla nas nieoczywiste, jak ceramika (czyli wyroby powstałe w wyniku wypalania gliny). Nic można się dziwić jej rosnącej popularności, kiedy powstają z niej takie cudeńka, jak niebieskie kolczyki na zdjęciach poniżej, autorstwa Magdy Okuniewskiej (już niedługo mam nadzieję pokazać Wam ich znacznie więcej). 
Ja od pewnego czasu prawie zawsze wybieram delikatną biżuterię - małe kolczyki na śrubki, lekkie pierścionki i pojedyncze metalowe bransoletki. Chociaż powtarzam sobie, że już czas odkurzyć któryś większy naszyjnik albo potężne, wiszące kolczyki to jeszcze nie udało mi się do tego zebrać. Może niedługo przyjdzie na nie czas. Na razie swoje 5 minut mają u mnie te małe, kolorowe skarby. 


Vintage Gold Shells Earrings / Złote kolczyki muszelki


Magda Okuniewska Ceramic Earrings, Green Amber Ring and PARFOIS Bracelet / Ceramiczne kolczyki Magda Okuniewska, Pierścionek z zielonym bursztynem, Bransoletka z Parfois


PARFOIS Earrings, APART Necklace, Silver Vintage Rings / Kolczyki z Parfois, Łańcuszek i Wisiorek Apart


SINSAY Bracelet / Bransoletka SINSAY


Green Amber Ring, Mask Earrings, PARFOIS Bracelet / Kolczyki maski, Pierścionek z zielonym bursztynem, Bransoletka PARFOIS


APART Necklace / Łańcuszek i Wisiorek APART 


1. Vintage Coral Ring & Earrings, PARFOIS Earrings / Kolczyki PARFOIS, Kolczyki i Pierścionek z Koralem
2. Magda Okuniewska Ceramic Earrings / Ceramiczne Kolczyki Magda Okuniewska
ADRIATICA Watch, SINSAY Necklace, H&M Earrings / Zegarek ADRIATICA, Kolczyki H&M, Naszyjnik SINSAY


SINSAY Tiger Earrings / Kolczyki SINSAY




Handmade Bracelet / Ręcznie robiona bransoletka

Wednesday, November 12, 2014

Love knitwear



I don't think there is something more pleasant in the fall than putting on a soft sweater (thhough I just had a cup of milk with honey and I'm a bit indecisive whether this beats sweater or not). I don't think there is a particular type of clothes in my closet that numerically beats all the others, though, I have quiet a lot of sweaters. Why? This is the most user-friendly garment - they come back every season and every fall become a trend, make everyone look great, they are not sensitive to changes in our silhouette. Sweaters are extremely practical and timeless. You want a proof? The one I was wearing the day we took these pics was made by my mom about 20 years ago, I found it buried in her closet. I could be mentioning the values of sweaters for a while from now but it seems to me that you all perfectly know what I mean, so...
... Keep calm and wear sweaters!

Jesienią nie ma chyba nic przyjemniejszego niż założenie miękkiego swetra (chociaż właśnie wypiłam mleko z miodem i jestem rozdarta czy przypadkiem to nie wygrywa ze swetrami). Nie mogę raczej powiedzieć, że jakaś część garderoby w mojej szafie ilością bije inne na głowę, jednak swetrów mam całkiem sporo. Dlaczego? To chyba najbardziej wdzięczne ubranie - co sezon powracają i zawsze są modne, każdy wygląda w nich świetnie, nie są wrażliwe na zmiany w naszej sylwetce. Są niezwykle praktyczne i zazwyczaj naprawdę ponadczasowe. Dowód? Ten, który mam na sobie na zdjęciach zrobiła moja mama mniej więcej 20 lat temu, jakiś czas temu znalazłam go zakopanego w jej garderobie. Mogłabym jeszcze chwilę wymieniać zalety swetrów, ale wydaje mi się, że doskonale wiecie co mam na myśli ;) 
A zatem: Keep calm and wear sweaters!





















HANDMADE Knitwear
VINTAGE Boots
GINA TR. Dress
H&M Bangles

Ph. Natalia Lipke

Saturday, November 08, 2014

Uniform



If it wasn't for the heels and lipstick, it would be hard to find any feminine part of this outfit - hidden silhouette and hair made me look a bit like a man - but I have to say this had been the most comfortable variation of the suit I have ever worn. Due to temperatures and the fact I'm gonna wear high boots a lot, I'll stick with skinny pants, though, as soon as it's possible I'll wear this 'elegant tracksuit' again. 

Gdyby nie szpilki i szminka ciężko byłoby znaleźć tu jakikolwiek kobiecy element - ukryta sylwetka i ciasno spięte włosy dały trochę męski efekt -  jednak muszę przyznać, że to najwygodniejsza wariacja na temat garnituru, jaką kiedykolwiek miałam na sobie. Mimo, że ze względu na temperatury i kozaki będę teraz głównie nosić wąskie spodnie, to przy najbliższej okazji wyciągnę dokładnie ten "elegancki dres". 







H&M Pants
MEXX Top
RYŁKO Heels
Mom's Necklace
VINTAGE Jacket

Wednesday, November 05, 2014

Silk shirt, tweed skirt




A warm tweed skirt, burgundy and brown colors and a bit of amber. Essence of fall in one outfit...

Ciepła tweedowa spódnica, bordowy i brązowy kolor i trochę bursztynu, czyli jesień w pigułce...




















VINTAGE Skirt, 
Sunglasses and Bag
GATTA Tights
LASOCKI Boots

Monday, November 03, 2014

Autumn essentials


I wouldn't call items from this post indispensable, though, I have to admit they make this season more pleasant. For me, the most important of them is the coffee mug (probably, this is the only one I would call really essential). First of all, it causes I'm never separated from hot coffee (hell yeah!) and second of all, it may look just like I want it to. The base of the mug can be twisted off so you can put any photo, card or picture in there (I have a scene from the "Casablanca" movie on mine). 
Pastel nail polish, rouge lipstick and delicate jewelry are definitely my favorites this season but what does really make one better when it gets dark at 4 pm? Oh, yeah. Blanket, books, apple pie with ice cream and cups of tea of every flavor (I'm a huge fan of the last one recently). And what do you find the best way to survive the autumn? Do tell ;)

Nie powiedziałabym, że przedmioty z dzisiejszego posta są niezbędne do przetrwania jesieni, ale muszę przyznać, że czynią ją zdecydowanie przyjemniejszą. Dla mnie najważniejszym z nich zdecydowanie jest mug (ten wyjątkowo określiłabym jako niezbędny, przynajmniej w moim przypadku). Nie dość, że daje mi dostęp do gorącej kawy zawsze i wszędzie, gdzie tego potrzebuję, to jeszcze może wyglądać dokładnie tak, jak tego chcę - podstawa jest odkręcana i pozwala na wsunięcie do środka arkusza z dowolnym zdjęciem, rysunkiem, printem (na moim od jakiegoś czasu widać kadr z "Casablanci"). 
Lakier w pastelowym kolorze, szminka o zgaszonym czerwonym odcieniu, delikatna biżuteria to również moi faworyci, jednak co naprawdę poprawia humor, kiedy ciemno jest już o 16.00?  Tak, tak. Kocyk, książka, szarlotka z lodami i herbaty o różnych smakach, których ostatnio jestem co raz większą fanką ;) A jaki jest Wasz patent na jesień?