Strony

Tuesday, May 27, 2014

Stealing from man's closet





I haven't experienced shopping that I didn't end at menswear departments. As far as I'm concerned it's not just ailment of mine - it's confirmed by my sister and most of my girlfriends too. Where does the women's weakness for menswear come from? Perhaps, it's because of the fact it's more 'user-friendly' than womenswear - the whole outfit may be composed out of a few items. Shirt, well cut pants, leather shoes and belt, optional jacket or blouse - not hard to notice the choice is simpler than women's. What is responsible for my fondness for menswear? Probably the fact that every part of the man's outfit is classic and timeless - shirts were known already in the middle ages when used as underwear. In this outfit the shirt and belt are literally stolen from man's closet - they belong to Oskar. The shoes which also aren't very feminine were bought online. 

Nie byłam jeszcze na zakupach, których nie skończyłam na działach męskich. Nie jest to tylko moja przypadłość - potwierdza ją też moja siostra i większość koleżanek. Skąd kobiece upodobanie do męskiej garderoby? Być może jej fenomen polega na tym, że jest znacznie 'prostsza w obsłudze' niż damska - kompletny strój męski można skomponować z zaledwie kilku podstawowych elementów. Koszula, dobrze skrojone spodnie, skórzane buty i pasek, opcjonalnie bluza lub marynarka - nie da się ukryć, że wybór stroju nie jest tak skomplikowany, jak w przypadku kobiet. Za moje zamiłowanie do działów męskich odpowiada fakt, że niemal każdy element stroju mężczyzn jest klasyczny i ponadczasowy - koszule znamy już od średniowiecza, kiedy używano ich jeszcze jako bielizny. W dzisiejszym poście, dosłownie z męskiej szafy pochodzą koszula i pasek, które wyciągnęłam z garderoby Oskara. Buty, o równie mało kobiecym fasonie zamówiłam online.















Shirt - Next
Pants - Mango
Sunnies & Bag - vintage
Belt - Harley Davidson

1 comment: