Strony

Showing posts with label blonde. Show all posts
Showing posts with label blonde. Show all posts

Sunday, January 08, 2017

Furry Story


Długo nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że niezależnie od tego, o jakim futrzaku mówimy, sztucznym czy prawdziwym, kolorowym czy neutralnym, długim czy krótkim, noszącemu zawsze towarzyszyć będzie wrażenie przyciężkości. Futrzane kamizelki też raczej nie mówiły do mnie „mamo”. Sensowne wydawały mi się jedynie obszycia kapturów (takie naprawdę, naprawdę puchate) albo kolorowe etole ożywiające dość zachowawcze płaszcze (w sieciówkah jest mnóstwo wersji w kolorowe ciapki :D). Do niedawna, bo wtedy przejrzałam Harper’s Bazaar, kilka nowojorskich blogów i nawet grafiki Google, a tam znalazłam futrzaczki w zupełnie nowej odsłonie – z dżinsami, t-shirtami i w połączeniu z bluzą z kapturem. Świeżo, lekko i, jak się później przekonałam, o matko jak ciepło!

Monday, November 14, 2016

Autumn Outfit - Reversed Layers


Prawie rok temu pisałam o tym jak bardzo przydatny jest czarny golf (w tym poście). To było chwilę po tym jak w lumpeksie, niedaleko którego wtedy mieszkałam, w pewną środę (środy tam to ‘dni za trzy złote’, kiedy wydaje się najmniej, a satysfakcję zyskuje się największą) zbiedniałam o 6 złotych, ale zyskałam za to dwa sweterki – najprostsze golfy, jakie tylko się dało, jeden biały, drugi czarny. Poziom szczęścia wzrósł mi wtedy kilkakrotnie, a na kolejne trzy do czterech miesięcy solidnie zredukowałam problem z cyklu ‘co mam dziś ubrać’.

Almost a year ago, I wrote a post about how useful a black turtleneck is (in this post). It  was just a moment after I visited a second-hand store I lived nearby, on a Wednesday (Wednesdays are the day when every garment costs 3 zlotys; small money, huge satisfaction), spent 6 zlotys and got myself two of the simplest sweaters; one black and one white turtleneck. I automatically achieved higher level of happiness and solidly reduced my ‘I got nothing to where’ problem for next three of four months. 

Friday, November 04, 2016

Autumn outfit in Warsaw


Środę spędziłam w Warszawie. To była szybka decyzja, bo od wpadnięcia na pomysł wyjazdu do kupienia biletów wstępu i na samolot minęło może 15 minut. Plan obejmował jakieś 12 godzin – poranne zwiedzanie i parę wolniejszych godzin w centrum. Prosto z lotniska pojechaliśmy do Śródmieścia, a po szybkiej kawie, do Muzeum Powstania Warszawskiego, żeby stamtąd, parę godzin później złapać metro do Kopernika. Popołudniu, idąc już w stronę Nowego Światu, zahaczyliśmy o BUW – zdecydowanie jeden z moich ulubionych warszawskich budynków. Jest piękny z zewnątrz, w dużej mierze porośnięty bluszczem, ze ścianami ozdobionymi symbolami nauk i przepięknym wnętrzem (dosłownie i w przenośni). Pierwszy raz udało mi się wejść do górnych ogrodów na dachu biblioteki, jednak cała wizyta trwała kilka minut, gdyż „przemiły” pan ochroniarz szybko nas pożegnał, informując, że od 1 listopada wejście na górę jest niedostępne, a dolne ogrody zamykane są o 15.00. Dwie godziny później, po kolacji w restauracji, gdzie pewien postawny Włoch pokrzykuje niezależnie od tego czy wskazuje gościom miejsca, czy dziękuje za wizytę, dotarliśmy do ostatniego przystanku – cukierni A. Blikle na Nowym Świecie.

Friday, September 09, 2016

Look of the day - Neutral


Skoro ciężko mi przypomnieć sobie, kiedy ostatnio pisałam coś stricte o ubraniach, a wpadło mi w ręce kilka zdjęć z Jarmarku Dominikańskiego, uznałam że to może być okazja, żeby wrócić na ubraniowe tory. Dziś rozkładam strój na czynniki pierwsze.

Since it’s hard for me to figure out when was the last time I wrote something that strictly concerned clothes, I stated it’s not a bad idea to use some pics that were taken during St. Dominic’s fair in Gdańsk a few weeks ago and show you my favorite summer pieces. So, here it is.

Monday, December 28, 2015

Style essentials #1


I admit, black turtleneck has become my favourite garment recently. It doesn’t really matter if you need something elegant, casual or just a background for some more challenging pieces, turtleneck will not disappoint you. There’s not many clothes as universal and chic at the same time. And black turtleneck seems very chic to me… What do you think of this combination?

Czarny golf to najprostsze, a jednocześnie meeeega szykowne rozwiązanie. Niezależnie od tego czy potrzebujesz czegoś eleganckiego, codziennego czy po prostu dobrego tła dla innych ubrań, wierz mi, że golf się sprawdzi. Co myślicie o takim połączeniu? 

Wednesday, July 01, 2015

Boho shirt



Despite this whole shuffle and confusion of recent weeks, I finally found some time for a new post. Something tells me my way of organizing the time needs a serious reform. I'm leaving you with new pictures (and do believe me - this kind of shirt was the best thing that happened to me during these scorching hot days) and I'm going to revolutionise my daily routines. Have a lovely day! 

W całym zamieszaniu ostatnich tygodni, w końcu znalazłam parę chwil na nowy post. Coś mi mówi, że mój sposób organizacji i gospodarowania czasem będzie musiał ulec poważnej reformie. Póki co, zostawiam Was z nowymi zdjęciami (i wierzci mi, że taka przewiewna bawełniana bluzka to najlepsze co mnie spotkało podczas upałów), a sama zabieram się za rewolucjonizowanie mojego planu pracy. Miłego dnia!









Second hand Shirt and Shoes 
LEVI'S Jeans
SINSAY Golden Bracelet

Tuesday, April 14, 2015

Suede Shirt



I've already written about the omnipresent 70's trend here. After the age of jeans total looks, suede reclaimed its position in the world of fashion. Very strong position to be exact. To be honest, I find  combination of suede skirt and fringed accessories much more interesting that jeans shirt with jeans flares (I don't mind wearing those shirts, although, I'm still trying to fight my aversion to flares). Despite of the fact the trend was very strong on the runways, the popular brands didn't adapted it into their collections as widely as I expected - there's not much to choose from, except for beige and brown jackets. As always a second hand turned out to be the solution. I personally divide them into two groups - the ones where I never spend more than 10 zlotys and real vintage stores, where I spend much more but also have a chance to look for some true uniques. This shirt I found in the shop of that first category, spent 3 zlotys and, soon after that, realized I hit the jackpot. How do you like it when combined with coated trousers? 

O wszechobecnym ostatnio trendzie na lata 70. pisałam już tutaj. Po erze ubierania się w jeans od stóp do głów przyszła pora na zamsz - na ubraniach, dodatkach i wszędze tam, gdzie jeszcze da się go przemycić. Szczerze mówiąc koncepcja, przykładowo, zamszowej spódnicy i dodatków z frędzlami przemawia do mnie znacznie bardziej, niż dżinsowa koszula wciągnięta w dżinsowe dzwony (nie mam nic przeciwko takim koszulom, jednak z moją awersją do dzwonów ciągle walczę). Mimo że trend był obecny na większości wybiegów, sieciówki nie skopiowały go w tak znacznym stopniu, jak się tego spodziewałam - poza beżowo - brązowymi kurtkami wybór zamszowych ubrań nie powala. I tu jak zwykle z pomocą przychodzi second hand. 
Osobiście dzielę je na dwie kategorie - lumpeksy (tam nie wydam więcej niż 10zł) i vintage stores (tam wydam znacznie więcej niż 10 zł, za to zdarza się znaleźć prawdziwe unikaty). Tę koszulę znalazłam w jednym z tych pierwszych i kupiłam za całe 3zł, żeby już kilka dni później uznać ją za świetną "inwestycję". Jak podoba się Wam w połączeniu z woskowanymi spodniami? 








Ph. Natalia Lipke

MOHITO Shoes
VINTAGE Shirt & Sunnies
ROCKS JEANS Coated Trousers
PRIMARK Purse

Monday, January 26, 2015

Details - one and only


Devil's in the details. Think of your favourite accessory - the one that makes you feel original, unique, special. The one that makes you different from all the others. For me, it might be a red purse added to the black and white outfit or some golden headband I adore sooooo much or the ceramic pieces you can see on today's pics. One and only is a perfect expression in this case, due to the fact two pieces are literally never identical since it's all handmade. What a great feeling to wear one of them and be simply unique.

PS. More on my Instagram. Follow @theblushspot ;)

Podobno diabeł tkwi w szczegółach. Co dla Was jest takim szczegółem - jednym jedynym akcesorium, dzięki któremu czujemy się zupełnie wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju? Dla mnie, zależnie od dnia i stroju, to przykładowo czerwona torebka na tle biało - czarnego zestawu, złote opaski na włosy, które naprawdę uwielbiam albo ceramiczna biżuteria, którą widzicie na zdjęciach z dzisiejszego posta. Jest robiona ręcznie i każdy egzemplarz jest niepowtarzalny i unikatowy - nie ma lepszego sposobu, żeby poczuć się naprawdę wyjątkowo.

PS. Więcej na moim Instagramie (@theblushspot) ;)















photos Natalia Lipke

Magda Okuniewska Ceramic Necklace & Bracelet / 
Bransoletka i Naszyjnik Magda Okuniewska

NYX Eyeshadows / Cienie do powiek NYX