Strony

Showing posts with label handmade. Show all posts
Showing posts with label handmade. Show all posts

Wednesday, March 29, 2017

Look of the spring day


Lots of DIY happening in this post; it’ll all be explained in the upcoming ones. Stay tuned!

Te zdjęcia krzyczą “zrób to sam!”, a wszystko wyjaśni się w kolejnych postach.
Bądźcie czujni!

Sunday, March 05, 2017

"Biznes z pasją" - wywiad z Coolawoola


Redaguję ten wywiad ubrana w ogromny, wełniany sweter. Niby wiosna tuż, tuż, ale jeszcze jest chłodnawo, poza tym lubię mieć otwarte okno, gdy piszę. Dziś robię z niego mój własny, osobisty kokon – ciasno otulam się wełną i niemal natychmiast czuję, jak robi mi się cieplej. To moja Coolawoola. Zaprojektowana na planie koła, zszyta z pięćdziesięciu kawałków materiału, noszona przeze mnie jako sweter albo płaszczyk, w zależności od potrzeby. Coolawoola jest absolutnie wyjątkowa, a ja chcąc odkryć na czym polega jej fenomen, zadałam kilka pytań jej projektantce.  Zapraszam Wam na inspirującą rozmowę z Leną Majewską, twórczynią marki Coolawoola, o prowadzeniu własnej firmy, czerpaniu motywacji i o tym, jakie znaczenie ma dziś recykling.

Friday, March 03, 2017

Goodbye winter


To co robią Lena, Magda i Ania, to synonim niezwykłości. Wykonują wszystko z nieprzeciętną dbałością, z naturalnych materiałów, wkładając w każdy przedmiot kawałeczek siebie. Po raz drugi, moja siostra i ja miałyśmy przyjemność wziąć udział w sesji zorganizowanej przez te niesamowite kobiety, za co bardzo, bardzo dziękujemy! Efekty możecie zobaczyć poniżej, a już w niedzielę zapraszam Was na wywiad z Leną, w którym opowiada o tym co ją inspiruje i napędza oraz czym jest Coolawoola (wywiady z Magoku znajdziecie tutaj i tutaj). 
Wspaniałego weekendu! 

Wednesday, November 30, 2016

Otwarta Pracownia - Coolawoola & Magoku


Magoku i Coolawoola często pojawiają się na blogu i wiem, że zagoszczą tu jeszcze nie raz. Kiedy znajdzie się coś pięknego, unikatowego, stworzonego z największą dbałością, pasją i oddaniem trzeba się tego trzymać, a przedmioty wykonane przez dziewczyny właśnie takie są. Pisałam o tym już kilkakrotnie (posty z biżuterią Magoku i ubraniami Coolawoola znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj). Teraz dziewczyny poszły krok dalej i wymyśliły coś naprawdę niesamowitego – Otwartą Pracownię.
Magda i Lena postanowiły pokazać trochę więcej swojego świata, zdradzić kilka sekretów magokowych i coolawoolowych procesów twórczych, odsłonić sposób w jaki pracują, jak się inspirują i jak tworzą. Wymyśliły wydarzenie, podczas którego swobodnie dzielą się swoją twórczością, pomysłami, ciepłem i energią, w miejscu, gdzie na co dzień dzieje się magia. Obie działają zgodnie z filozofią slow fashion, wiedzą na jakim efekcie pracy zależy im najbardziej, emanują kreatywnością i zarażają podejściem.

Wednesday, October 19, 2016

Autumn Vibes - Coolawoola



Kiedyś przechodziłam bardzo niepokojącą fazę – moim celem była szafa wypełniona sezonowymi hitami z H&M’u i masą ciuchów z sieciówek, jakie nosiła większość dziewczyn na ulicach. W końcu jak wszyscy, to wszyscy! Mało tego, wizualizowałam to sobie jako moją wymarzoną garderobę – kiepskiej jakości ubrania i sztuczne świecidełka, które wtedy wydawały mi się unikatowe (teraz trochę się wzdrygnęłam pisząc to zdanie). Stopniowo zaczęłam wychodzić z tego niepokojącego stanu i znajdować rzeczy oryginalne, piękne, z naturalnych materiałów, zrobione w Polsce. To nie znaczy, że zrezygnowałam z białych t-shirtów z H&M – to duży komfort wejść do sklepu i chwycić wieszak z koszulką, której nie trzeba ani mierzyć, ani zastanawiać się nad jej zakupem, bo to czwarta sztuka tego samego modelu kupiona w ciągu dwóch lat, która jest nam zwyczajnie potrzebna. Znaczy to mniej więcej tyle, że moje priorytety i ubraniowe wizje uległy poważnym zmianom, a pojęcia „oryginalny”, „wygodny”, „uniwersalny” i „wart swojej ceny” zostały zupełnie przedefiniowane.

Thursday, March 12, 2015

Made with love (plus a bit of 70's)






So, the fact is the 70's inspired looks had conquered the runways when most of the spring summer 2015 collections were presented. Another fact is that I'm not biggest fan of flares (I think it's best to think 'never say never', although, in this case I'm pretty sure me wearing such trousers won't happen). Flexible hat, a vintage bag and suede garments in those pleasant shades of brown and beige are different. These I'd like to wear a lot.
However, in this post the details are irrelevant. Here, the most important part of my outfit is the jumper that was handmade for me by my mum (oh yeah, she's got the skill). First of all, it's the color of knitwear I needed in my closet, second of all, it's the warmest and one of the most comfortable pieces in my wardrobe. But most important, I know it was made especially for me, by one of my most favourite persons in the entire world. Thanks mum!

A więc faktem jest, że projektanci tworząc ubrania na sezon wiosna lato 2015 pełnymi garściami czerpali z lat 70. Faktem jest również, że nie należę do największych fanek dzwonów (co prawda wyznaję zasadę "nigdy nie mów nigdy", jednak w najbliższej przyszłości nie widzę siebie w takich spodniach). Co innego zamszowe ubrania i dodatki w przyjemnych odcieniach brązu i beżu, elastyczny, lekko układający się kapelusz czy torebka sprzed dosłownie kilkudziesięciu lat. Te mogę nosić non stop.
Tak czy siak, w tym poście nie na dodatkach chciałam się skupić. Tutaj najważniejszą częścią zestawu jest sweter zrobiony dla mnie przez moją mamę. Po pierwsze, ma dokładnie taki kolor, jakiego potrzebowałam w mojej szafie, po drugie to najwygodniejsza i najcieplejsza rzeczy w mojej garderobie, ale co najważniejsze wiem, że jest zrobiony specjalnie dla mnie przez jedną z moich ulubionych osób na całym świecie. Dzięki Mamo!

















GIANFRANCO FERRE Coat
Sweater made by my Mum
LEVI"S Jeans
KAZAR Shoes
PRIMARK Hat
APART Pearl Necklace
MEDICINE Je T'aime Necklace
VINTAGE Bag

Photos Natalia Lipke

Wednesday, November 12, 2014

Love knitwear



I don't think there is something more pleasant in the fall than putting on a soft sweater (thhough I just had a cup of milk with honey and I'm a bit indecisive whether this beats sweater or not). I don't think there is a particular type of clothes in my closet that numerically beats all the others, though, I have quiet a lot of sweaters. Why? This is the most user-friendly garment - they come back every season and every fall become a trend, make everyone look great, they are not sensitive to changes in our silhouette. Sweaters are extremely practical and timeless. You want a proof? The one I was wearing the day we took these pics was made by my mom about 20 years ago, I found it buried in her closet. I could be mentioning the values of sweaters for a while from now but it seems to me that you all perfectly know what I mean, so...
... Keep calm and wear sweaters!

Jesienią nie ma chyba nic przyjemniejszego niż założenie miękkiego swetra (chociaż właśnie wypiłam mleko z miodem i jestem rozdarta czy przypadkiem to nie wygrywa ze swetrami). Nie mogę raczej powiedzieć, że jakaś część garderoby w mojej szafie ilością bije inne na głowę, jednak swetrów mam całkiem sporo. Dlaczego? To chyba najbardziej wdzięczne ubranie - co sezon powracają i zawsze są modne, każdy wygląda w nich świetnie, nie są wrażliwe na zmiany w naszej sylwetce. Są niezwykle praktyczne i zazwyczaj naprawdę ponadczasowe. Dowód? Ten, który mam na sobie na zdjęciach zrobiła moja mama mniej więcej 20 lat temu, jakiś czas temu znalazłam go zakopanego w jej garderobie. Mogłabym jeszcze chwilę wymieniać zalety swetrów, ale wydaje mi się, że doskonale wiecie co mam na myśli ;) 
A zatem: Keep calm and wear sweaters!





















HANDMADE Knitwear
VINTAGE Boots
GINA TR. Dress
H&M Bangles

Ph. Natalia Lipke